- Published on
Rano wstałem, kwiatki rwałem, usłyszałem głos ptaszyny, że dziś mamy imieniny:)
Tę rymowankę moje dzieci opanowały bezbłędnie i używana jest przez nich na wszystkie okazje - bez wątpienia będzie to jeden z pierwszych polskich wierszyków dla ich potomków... Marzena
Tę rymowankę moje dzieci opanowały bezbłędnie i używana jest przez nich na wszystkie okazje - bez wątpienia będzie to jeden z pierwszych polskich wierszyków dla ich potomków... Marzena
Ciekawe strony o dwujęzyczności z poradami dla rodziców:
Przewodnik dla Rodziców
Dwujęzyczność w pytaniach i odpowiedziach
The ABCs of Multilingual Parenting
Learning a Second Language with Dad
Przewodnik dla Rodziców
Dwujęzyczność w pytaniach i odpowiedziach
The ABCs of Multilingual Parenting
Learning a Second Language with Dad
00:00
00:00
Tropicale Thaiti Granda Banda - Radość o poranku
00:00
00:00
Grupa I - Radość o poranku
- Published on
Nikt z moich uczniów nie wiedział dzisiaj dlaczego ich mamy w Australii to wielkie szczęściary - a przecież są, bo mogą obchodzić Dzień Matki dwa razy!! Jutro po australijsku i 26 maja po polsku :)
Jednej z najlepszych polskich seriali komediowych - "Wojna domowa", do łez rozbawia w dwóch odcinkach o mamach: "Dzień Matki" i "Wizyta starszej pani"
Happy Mother's Day!! Marzena
Jednej z najlepszych polskich seriali komediowych - "Wojna domowa", do łez rozbawia w dwóch odcinkach o mamach: "Dzień Matki" i "Wizyta starszej pani"
Happy Mother's Day!! Marzena
00:00
00:00
Marta Bizoń - Mamą być
00:00
00:00
Rap Dla Mamy
- Published on
Świetne wykonanie wiersza Jana Brzechwy "Siedmiomilowe buty" przez Nie Wiem Kto band.
Siedmiomilowe buty. Jan Brzechwa
Pojechał Michał pod Częstochowę,
Tam kupił buty siedmiomilowe.
Co stąpnie nogą - siedem mil trzaśnie,
Bo Michał takie buty miał właśnie.
Szedł pełen dumy, szedł pełen buty,
W siedmiomilowe buty obuty.
W piętnaście minut był już w Warszawie:
"Tutaj - powiada - dłużej zabawię!"
Żona spojrzała i zapłakała:
"Już nie dopędzę mego Michała."
Dzieci go ciągle tramwajem gonią,
A on już w Kutnie, a on już w Błoniu.
Wybrał się Michał z żoną do kina,
Lecz zawędrował do Radzymina.
Chciał starszą córkę odwiedzić w mieście,
Adres - wiadomo - Złota 30.
Pojechał Michał pod Częstochowę,
Tam kupił buty siedmiomilowe.
Co stąpnie nogą - siedem mil trzaśnie,
Bo Michał takie buty miał właśnie.
Szedł pełen dumy, szedł pełen buty,
W siedmiomilowe buty obuty.
W piętnaście minut był już w Warszawie:
"Tutaj - powiada - dłużej zabawię!"
Żona spojrzała i zapłakała:
"Już nie dopędzę mego Michała."
Dzieci go ciągle tramwajem gonią,
A on już w Kutnie, a on już w Błoniu.
Wybrał się Michał z żoną do kina,
Lecz zawędrował do Radzymina.
Chciał starszą córkę odwiedzić w mieście,
Adres - wiadomo - Złota 30.
Poszedł piechotą, bo było blisko,
Trafił na Złotą, ale w Grodzisku.
Raz się umówił z teściem na rynku,
Zanim się spostrzegł - był w Ciechocinku.
Pobiegł z powrotem, myśląc, że zdąży,
I wnet się znalazł na rynku... w Łomży.
Chciał do Warszawy powrócić wreszcie.
Ale co chwila był w innym mieście:
W Kielcach, w Kaliszu, w Płocku, w Szczecinie
I w Skierniewicach, i w Koszalinie.
Nie mógł utrafić! Więc pod Opocznem
Jęknął żałośnie: "Tutaj odpocznę!"
Usiadł i spojrzał ogromnie struty
Na swoje siedmiomilowe buty,
Zdjął je ze złością, do wody wrzucił
I na bosaka do domu wrócił.
Jeśli chcecie jak Michał dłużej zabawić w Warszawie, polecam darmową aplikację Archimapa na iphone i android - mobilny przewodnik po warszawskiej architekturze. Jest tam nawet sekcja Warszawa dla dzieci :)
I fantastyczny pomysł na prezent dla dziecka - książka Mapy Mizielińskich jest dostępna w wersji angielskiej w ABC Shops albo online - nauka przez super zabawę! Marzena
00:00
00:00
Jacek Kleyff - Huśtawki