1 listopada, Wszystkich Świętych
Dzień, w którym odwiedzamy groby swoich bliskich, aby ozdobić groby kwiatami, zapalić znicze, a także pomodlić się za dusze zmarłych.
Uroczystość Wszystkich Świętych jest wyrazem pamięci oraz oddania czci i szacunku zmarłym.
Dzień, w którym odwiedzamy groby swoich bliskich, aby ozdobić groby kwiatami, zapalić znicze, a także pomodlić się za dusze zmarłych.
Uroczystość Wszystkich Świętych jest wyrazem pamięci oraz oddania czci i szacunku zmarłym.
A choć ich życia płomień zgasł, to myśli o nich są przecież w nas...
Maria Czerkawska
Powązki
Cmentarz Rakowicki
Polskie-Cmentarze.pl
Dla tych, którzy odeszli
Danuta Gellnerowa
Dla tych
Którzy odeszli
W nieznany świat,
Płomień na wietrze
Kołysze wiatr.
Dla nich tyle kwiatów
Pod cmentarnym murem
I niebo jesienne
U góry.
Dla nich
Harcerskie warty
I chorągiewek gromada,
I dla nich ten dzień -
Pierwszy dzień
Listopada.
Cmentarz Rakowicki
Polskie-Cmentarze.pl
Dla tych, którzy odeszli
Danuta Gellnerowa
Dla tych
Którzy odeszli
W nieznany świat,
Płomień na wietrze
Kołysze wiatr.
Dla nich tyle kwiatów
Pod cmentarnym murem
I niebo jesienne
U góry.
Dla nich
Harcerskie warty
I chorągiewek gromada,
I dla nich ten dzień -
Pierwszy dzień
Listopada.
00:00
00:00
Henryk Górecki - Symphony of Sorrowful Songs
00:00
00:00
Fryderyk Chopin - Marsz Żałobny
non omnis moriar...
Znicze
Danuta Wawiłow
Na Marszałkowskiej,
Na Kanoniczej
Palą się znicze
Na Ogrodowej, Sadowej, Wilczej
Palą się znicze.
Kwitną zniczami ciemne
chodniki.
Jesienne kwiaty, Błędne ogniki.
Palą się znicze.
Dziesiątki, Setki,
Tysiące zniczy
Nikt ich nie zliczy.
Od żywej ziemi, Od ciepłej ziemi,
Tym, którzy w ogniu
Dla niej płonęli,
Tym, co zginęli w huku i dymie.
I nie wiesz nawet,
Jak im na imię.
Palą się znicze.
A oni w trawie
Śpią pośród miasta.
Każdemu z serca
Drzewo wyrasta.
A w drzewach ptaki
Uwiły gniazda,
A w górze niebo.
A w niebie gwiazda.
Palą się znicze
Przechodzą ludzie i
chylą głowy.
Wśród żółtych liści
Listopadowych
Palą się znicze.
Danuta Wawiłow
Na Marszałkowskiej,
Na Kanoniczej
Palą się znicze
Na Ogrodowej, Sadowej, Wilczej
Palą się znicze.
Kwitną zniczami ciemne
chodniki.
Jesienne kwiaty, Błędne ogniki.
Palą się znicze.
Dziesiątki, Setki,
Tysiące zniczy
Nikt ich nie zliczy.
Od żywej ziemi, Od ciepłej ziemi,
Tym, którzy w ogniu
Dla niej płonęli,
Tym, co zginęli w huku i dymie.
I nie wiesz nawet,
Jak im na imię.
Palą się znicze.
A oni w trawie
Śpią pośród miasta.
Każdemu z serca
Drzewo wyrasta.
A w drzewach ptaki
Uwiły gniazda,
A w górze niebo.
A w niebie gwiazda.
Palą się znicze
Przechodzą ludzie i
chylą głowy.
Wśród żółtych liści
Listopadowych
Palą się znicze.
Babci mojej
Katarzyna Kopczyńska-Moes
Babciu moja
Która jesteś w niebie
Już nie trzeba
Nie skaczę przez płoty
I na pewno nie wejdę na drzewo
By wykonać lot z parasolem
Więc uśmiechnij się proszę
I rozdawaj swój uśmiech aniołom
I poproś Świętego Piotra
On Ci pokaże
Gdzie jeszcze żyją
Wolne, piękne i szczęśliwe konie
A potem przysiądź gdzieś z dziadkiem
I pogwarzcie o mnie
Babciu moja
Która jesteś w niebie
Katarzyna Kopczyńska-Moes
Babciu moja
Która jesteś w niebie
Już nie trzeba
Nie skaczę przez płoty
I na pewno nie wejdę na drzewo
By wykonać lot z parasolem
Więc uśmiechnij się proszę
I rozdawaj swój uśmiech aniołom
I poproś Świętego Piotra
On Ci pokaże
Gdzie jeszcze żyją
Wolne, piękne i szczęśliwe konie
A potem przysiądź gdzieś z dziadkiem
I pogwarzcie o mnie
Babciu moja
Która jesteś w niebie
Zaduszki
Ryszard Przymus
Idą duchy i duszki
na świąteczne Zaduszki.
Może któryś się biedzi,
kto ich pamięć odwiedzi?
Najpiękniejsza jest pamięć,
która w sercu zostanie.
Dzisiaj mamy Zaduszki:
Idą duchy i duszki…
Ryszard Przymus
Idą duchy i duszki
na świąteczne Zaduszki.
Może któryś się biedzi,
kto ich pamięć odwiedzi?
Najpiękniejsza jest pamięć,
która w sercu zostanie.
Dzisiaj mamy Zaduszki:
Idą duchy i duszki…