Ludwik Jerzy Kern
"Nie jestem za bardzo nieśmiały
Ani za bardzo wyniosły,
Gdy piszę dla dzieci, to piszę w ten sposób,
Żeby mógł to zrozumieć nawet dorosły…"
Ludwik Jerzy Kern - "Litery cztery"
"Jeśli jest niebo psie,
skierujcie do niego mnie."
00:00
00:00
Ludwik Jerzy Kern - Proszę Słonia - fragment czyta Anna Seniuk
00:00
00:00
Lato, lato - sł. Ludwik Jerzy Kern - Jacek Wójcicki
00:00
00:00
sł. Ludwik Jerzy Kern - Lato, lato
Opowieść o psie, któremu przyśniło się, że staje się człowiekiem. W tej nowej roli Pan Ferdynand, pełen ciekawości, wędruje na dwóch łapach poznając wspaniałości
i uroki ludzkiego świata z psiej perspektywy.
i uroki ludzkiego świata z psiej perspektywy.
Wierszyki Ferdynanda
Życie to nie są same przyjemności.
Nie zawsze słońce świeci,
Nie zawsze kot przeleci,
Nie zawsze są na obiad kości…
Już nieraz w filmie czy w teatrze
pies pierwszorzędne role grał
tego wrażenia nic nie zatrze
jak babcię kocham - hau, hau, hau
Pies nawet czasem od człowieka
o wiele lepszy w roli jest
bo żaden człowiek nie zaszczeka
tak jak zaszczekać umie pies