Grades 5/6 - Term 2 2024
00:00
00:00
Małe TGD - Góry do góry
Sobota, 15 czerwca, 2024
1. Rozpoczęliśmy zajęcia od wybrania imion dla czterech adoptowanych bociąt.
Po wylosowaniu propozycji uczniów do dużej już Kulki dodaliśmy Grubasa (bociek spod Lęborka) i Plamkę, Kubę i Słonko (maluchy spod Gniezna). Miejmy nadzieję, że rodzinka już w komplecie i piątka piskląt wyrośnie na mocne bociany gotowe do wielkiej podróży do Afryki, kiedy nadejdzie jesień...
2. Poznaliśmy historię powstania Warszawy:
Po wysłuchaniu słuchowiska uczniowie odpowiadali na pytania na zrozumienie.
W domu wysłuchajcie słuchowiska "Stolice Polski" - przetestujemy wiedzę na Kahoot! w następną sobotę.
W domu wysłuchajcie słuchowiska "Stolice Polski" - przetestujemy wiedzę na Kahoot! w następną sobotę.
3. Z książki Hop, do Polski! (prezent dla uczniów od NSPSS na Dzień Dziecka) przeczytaliśmy rozdział o zwiedzaniu Warszawy. Blanka odwiedziła Stare Miasto, Syrenkę, Zamek Królewski, Pałac Kultury i Nauki, Łazienki i Centrum Nauki Kopernik.
W domu wybierzcie jeden z tych obiektów i napiszcie w zeszycie wyszukane o nim ciekawostki.
4. Ćwiczyliśmy na lekcji czasowniki: uczniowie wstawiali odpowiednią formę czasownika w zdaniach:
Czas teraźniejszy
W domu wybierzcie jeden z tych obiektów i napiszcie w zeszycie wyszukane o nim ciekawostki.
4. Ćwiczyliśmy na lekcji czasowniki: uczniowie wstawiali odpowiednią formę czasownika w zdaniach:
Czas teraźniejszy
Czas przeszły
Czas przyszły
Wstawić podany czasownik w czasie teraźniejszym, przeszłym i przyszłym:
W domu napisać w zeszycie poniższy tekst i w tabeli wypisać czasowniki w czasie teraźniejszym, przeszłym i przyszłym.
5. Uczniowie dostali wydruk dwóch wierszy Joanny Kulmowej:
K I E D Y P A D A
A kiedy tak pada i pada,
ogromnie jestem rada
i kalosze wkładam bardzo duże,
żeby włazić w największe kałuże,
żeby mącić, miesić błoto rozpryśnięte
i być kaczką
albo okrętem.
A niech spadnie ulewa,
niech roztańczą się drzewa,
to pofrunę nad lasem, nad polem,
pod czerwonym,
ulubionym
parasolem.
CHICHOT ORZESZKA
Wiewiórka
w laskowym orzechu
znalazła ziarno śmiechu.
Takie nic
taki mały okruszek
a ze śmiechu się trzymała za brzuszek
bo łaskotał ją ten śmiech i śmiech
aż wypluła nasionko
w mech.
A nasionko wypuściło kiełek
nad jagody
jeżyny
maliny.
Teraz śmieją się już czubki sosenek
wiatr się turla ze śmiechu
po gałęziach leszczyny.
Bo się na to znikąd wzięło to nasienie
żeby światu było i weselej
i zieleniej.
Żeby w całym lesie zamieszkał
śmiech wiewiórczy -
chichot orzeszka.
W domu wypisać czasowniki z wierszy, zaznaczając w jakim czasie jest każdy czasownik.
Nauczyć się recytować oba wiersze.
6. Zagraliśmy w Kahoot! na czasowniki:
K I E D Y P A D A
A kiedy tak pada i pada,
ogromnie jestem rada
i kalosze wkładam bardzo duże,
żeby włazić w największe kałuże,
żeby mącić, miesić błoto rozpryśnięte
i być kaczką
albo okrętem.
A niech spadnie ulewa,
niech roztańczą się drzewa,
to pofrunę nad lasem, nad polem,
pod czerwonym,
ulubionym
parasolem.
CHICHOT ORZESZKA
Wiewiórka
w laskowym orzechu
znalazła ziarno śmiechu.
Takie nic
taki mały okruszek
a ze śmiechu się trzymała za brzuszek
bo łaskotał ją ten śmiech i śmiech
aż wypluła nasionko
w mech.
A nasionko wypuściło kiełek
nad jagody
jeżyny
maliny.
Teraz śmieją się już czubki sosenek
wiatr się turla ze śmiechu
po gałęziach leszczyny.
Bo się na to znikąd wzięło to nasienie
żeby światu było i weselej
i zieleniej.
Żeby w całym lesie zamieszkał
śmiech wiewiórczy -
chichot orzeszka.
W domu wypisać czasowniki z wierszy, zaznaczając w jakim czasie jest każdy czasownik.
Nauczyć się recytować oba wiersze.
6. Zagraliśmy w Kahoot! na czasowniki:
7. Do domu:
Moje imię mówi o mnie. Piszemy swoje imię pionowo, jak w poniższych przykładach BASIA i ROMEK.
Następnie do każdej litery dopisać wyraz lub zdanie przedstawiające swoje myśli, marzenia, plany, motto życiowe, etc.
Moje imię mówi o mnie. Piszemy swoje imię pionowo, jak w poniższych przykładach BASIA i ROMEK.
Następnie do każdej litery dopisać wyraz lub zdanie przedstawiające swoje myśli, marzenia, plany, motto życiowe, etc.
Do soboty :) Marzena
Sobota, 8 czerwca, 2024
Obchody Dnia Dziecka z Pierogiem Włodkiem
Przygody Pieroga Włodka i Delicji na wycieczce po Polsce
Obsada:Delicja, Pieróg Włodek, Rpzmaite Pierogi, Kelnerka, Pieróg Olbrzym
SCENKA 1
Delicja i Pieróg Włodek lądują w Warszawie i postanawiają wybrać się na spacer po stolicy.
Delicja (Ania): Pierogu! Zobacz jak tu pięknie! Czy to jest Pałac Kultury??
Pieróg Włodek (Richard): Tak Delicjo, ciekawe czy mieszkają w nim prawdziwe królewny i królewicze?
Delicja (Ania): Ciekawe! Może w Łazienkach Królewskich znajdziemy jakąś królewnę w wannie?! Hihi
Pieróg Włodek (Richard): Nie wiem jak ty Delicjo, ale ja jestem głodny i mam ochotę na jakieś pierożki!
O! Widzę Pierogarnię! Chodźmy i zamówmy pierogi!!
Kelner (Alek): Dzień dobry Państwu, na co macie ochotę?
Pieróg Włodek (Richard): Ja bym zjadł talerz pierogów o różnych smakach!
Delicja (Ania): A ja poproszę pierogi ze szpinakiem!
Najedzeni idą na spacerek wokół Kolumny Zygmunta i zwiedzają Zamek Królewski.
SCENKA 2
Potem wsiadają w autobus i jadą do Torunia, aby odwiedzić rodzinny dom Kopernika i skosztować toruńskie pierniki.
Po przyjeździe do Torunia zmęczeni Pieróg Włodek i Delicja wchodzą do restauracji i siadają.
Podchodzi zdziwiony Kelner: (Ethan)
-O! Uciekliście komuś z talerza!?
Pieróg Włodek: (Filip)
-O czym on mówi!?
Delicja: (Natalka)
-Właśnie! O czym?
Pieróg: (Filip)
-My jesteśmy po dłuuugiej podróży i przyszliśmy coś zjeść.
Kelner: (Ethan)
-Acha, a co chcielibyście zamówić? Może jakąś zupę, albo polską specjalność
Pierogi z serem lub mięsem?
Pieróg Włodek i Delicja: (Natalka i Filip)
-Cooo!!? To tu jest więcej pierogów?! Gdzie one są?
Kelner zmieszany: (Ethan)
-No….różnie, w garnku, w lodówce, na talerzach naszych gości….
Delicja: (Natalka)
-A są pierogi z truskawkami?
Kelner: (Ethan)
-Tez sa. I z grzybami, i z wiśniami.
Pieróg Włodek: (Filip)
-To my się jeszcze zastanowimy.
Pieróg Włodek do Delicji: (Filip)
-Wiesz co? Ja wejdę po cichu do kuchni i zawolam kilku naszych kolegów,
a potem razem pojedziemy do babci.
Pieróg Włodek podchodzi i wola półszeptem: (Filip)
-Kolego z jagodami, kolego z mięsem, kolego z grzybami,…..chodźcie szybko!
Poznajcie Delicję. Pojedziemy razem w góry…
SCENKA 3
Pierogi podchodzą, witają się i uciekają razem. Pędzą na stację kolejową i wsiadają do pociągu.
Bilety do Zakopanego mamy…
Do pociągu hop! Wsiadamy
Patrzcie Giewont już przed nami!! (Robin)
Więc Delicja z pierogami
Na szczyt góry się wspinają
I oscypki zajadają. (Maia)
Nagle rety! Nie do wiary!
Nikt nie widział tej maszkary!! (Tom S)
Pieróg wielki jak stodoła
Strasznym głosem do nich woła: (Tomek G)
- Na tej górze ja króluję
I was zaraz ugotuję! (Adam)
Oj! Nieładne zachowanie
Gdzie jest gości powitanie? (Viktoria)
Jakby babcia tutaj była, zaraz by cię nauczyła
Co to są dobre maniery! (Thomas W))
Mały, duży – bez znaczenia!
Rozum masz do dokształcenia, no i troszkę na marzenia… (Janek)
Proszę, uśmiech do kamery
Plecak pakuj, jedziesz z nami
Na pierogi z truskawkami (Łukasz)
Babcia w Ustce nas ugości
Będzie moc smakowitości i radości :) (Wszyscy)
Sobota, 25 maja, 2024
Wielkie brawa dla uczniów za piękny występ dla Mam!!
1. Zajęcia mieliśmy tylko do przerwy ze względu na Herbatkę dla Mam :)
Ćwiczyliśmy piosenkę na występ a także szybciutko przygotowaliśmy wierszyk dla mamy:
Ledwie tylko z łóżka wstanę,
Myślę co zjeść na śniadanie.
Może naleśniki z dżemem
Albo omlet z jajek siedem.
Popić sokiem czy herbatą?
Może zagryźć to sałatą?
Albo tosty… taaaakie smaczne!
Chyba od nich ten dzień zacznę...
Później deser zjem wspaniały,
By mieć siłę na dzień cały!
Pączki albo rogaliki
W kuchni same smakołyki!
A może kawałek sernika?
Albo porcję jabłecznika?
Czemu wszystko tak mnie kusi?
Bo jest przecież od mamusi!
2. Sprawdziliśmy pracę domową z poprzedniej lekcji - kto nie miał czasu proszę zrobić na następne zajęcia.
3. Zagraliśmy w dwie gry:
- jak najwięcej przymiotników: uczniowie losują literę z alfabetu i zadaniem jest ułożyć pięć przymiotników zaczynających się na tę literę
- zabawa zaczyna się od zdania: Poszłam/poszedłem do sklepu i kupiłam/kupiłem....
Pierwsza osoba dodaje wyraz na literę A, druga na B, trzecia na C i tak dalej
4. Uczniowie rozwiązywali zagadkę:
5. Z ciekawością obserwujemy gniazdo naszej bocianiej rodziny:) Na lekcji poznaliśmy także gniazda innych polskich ptaków:
Kropeczka, Kleks & Kulka
6. W domu:
7. Zrobiliśmy powtórkę historyczną - było mało czasu, więc będziemy kontynuować na następnej lekcji i zrobimy mały sprawdzian z wiadomości.
Do soboty:) Marzena
00:00
00:00
Przyjaciel
Sobota, 18 maja, 2024
1. Dziękuję uczniom za pięknie przygotowane prace o bocianach. Połączyłam wszystkie prezentacje na jednej dużej planszy - wszyscy rodzice będą mogli obejrzeć w następną sobotę w czasie herbatki dla Mam :)
Jeśli któryś z uczniów chciałby jeszcze dosłać wiersz o bocianach proszę to zrobić do jutra na whatsapp.
Wiemy już bardzo dużo o boćkach - poniższy filmik jeszcze bardziej poszerzy wiedzę o tych pięknych ptakach:
Piosenka o boćkach bardzo przypadła uczniom do gustu :)
Jak już prosiłam na whatsapp:
Mama i Tata bociany to Kropeczka i Kleks, na razie jest jeden maluch bezimienny - bedziemy wybierać imiona dla maluchów; proszę aby uczniowie wybrali imię, włożymy w sobotę do kapelusza i wylosujemy pierwsze imię a potem pozostałe dwa, jak wyklują się następne bocianki :) Odwiedzajmy Klekusiowo...
Mama i Tata bociany to Kropeczka i Kleks, na razie jest jeden maluch bezimienny - bedziemy wybierać imiona dla maluchów; proszę aby uczniowie wybrali imię, włożymy w sobotę do kapelusza i wylosujemy pierwsze imię a potem pozostałe dwa, jak wyklują się następne bocianki :) Odwiedzajmy Klekusiowo...
myś
2. Po wizycie w bibliotece uczniowie recytowali wiersz z poprzedniej lekcji "Przenośnie" i tłumaczyli, co znaczą przenośnie użyte w wierszu:
Przenośnie. Roman Pisarski
Zimne jest pod biegunem Lodowate Morze.
Lodowate są mrozy gdzieś na Labradorze.
Lodowate jest wnętrze domowej lodówki,
lodowate są w styczniu zbocza Gubałówki.
Przyznam,że mnie ten problem ciekawi szalenie,
dlaczego lodowate jest czasem spojrzenie?
Zieleń jest barwą liści, a czasem pończoszek,
zielona bywa ławka lub pocztowa skrzynka,
są też zielone żaby, jest zielony groszek,
zielona nić jedwabna, zielona podpinka.
Ale jak to sie dzieje - kto na to odpowie,
że człowiek niekiedy ma zielono w głowie?
Twarde, nieczułe na nic są kamienne skały,
bo kamień, jak to kamień, jest twardy i trwały.
Twarde i niespożyte są kamienne mury,
kamienne zamki, mosty, kamienne figury.
Wytłumaczcie mi proszę, bo jestem w rozterce,
czemu nieraz ktoś żywy ma kamienne serce?
Ostra brzytwa boleśnie skaleczyć cię może,
ostra może być kosa, ostry koniec igły.
Można zranić się w palec wyostrzonym nożem.
Ostre bywają ciernie, nożyce i widły...
O mojej siostrze mówią, że ma język ostry.
Boję się ostrych rzeczy... Czy unikać siostry?
Przenośnia nieraz mówi o ostrym języku,
o sercu, że kamienne - przenośni bez liku...
Chętnie ich używamy, bo nikt nie zaprzeczy,
że przenośnie trafiają zwykle w sedno rzeczy!
W domu wypisać wszystkie przymiotniki z wiersza.
3. Przymiotniki nam nie straszne: jeśli wyraz odpowiada na pytanie jaki? jaka? jakie?, to na pewno przymiotnik!
W czasie lekcji zapoznaliśmy się z przymiotnikowymi planszami i poznaliśmy powiedzenia związane z "kolorowymi" przymiotnikami: myśleć o niebieskich migdałach, nie mieć zielonego pojęcia, patrzeć na świat przez różowe okulary, czerwony jak burak i złoty interes.
2. Po wizycie w bibliotece uczniowie recytowali wiersz z poprzedniej lekcji "Przenośnie" i tłumaczyli, co znaczą przenośnie użyte w wierszu:
Przenośnie. Roman Pisarski
Zimne jest pod biegunem Lodowate Morze.
Lodowate są mrozy gdzieś na Labradorze.
Lodowate jest wnętrze domowej lodówki,
lodowate są w styczniu zbocza Gubałówki.
Przyznam,że mnie ten problem ciekawi szalenie,
dlaczego lodowate jest czasem spojrzenie?
Zieleń jest barwą liści, a czasem pończoszek,
zielona bywa ławka lub pocztowa skrzynka,
są też zielone żaby, jest zielony groszek,
zielona nić jedwabna, zielona podpinka.
Ale jak to sie dzieje - kto na to odpowie,
że człowiek niekiedy ma zielono w głowie?
Twarde, nieczułe na nic są kamienne skały,
bo kamień, jak to kamień, jest twardy i trwały.
Twarde i niespożyte są kamienne mury,
kamienne zamki, mosty, kamienne figury.
Wytłumaczcie mi proszę, bo jestem w rozterce,
czemu nieraz ktoś żywy ma kamienne serce?
Ostra brzytwa boleśnie skaleczyć cię może,
ostra może być kosa, ostry koniec igły.
Można zranić się w palec wyostrzonym nożem.
Ostre bywają ciernie, nożyce i widły...
O mojej siostrze mówią, że ma język ostry.
Boję się ostrych rzeczy... Czy unikać siostry?
Przenośnia nieraz mówi o ostrym języku,
o sercu, że kamienne - przenośni bez liku...
Chętnie ich używamy, bo nikt nie zaprzeczy,
że przenośnie trafiają zwykle w sedno rzeczy!
W domu wypisać wszystkie przymiotniki z wiersza.
3. Przymiotniki nam nie straszne: jeśli wyraz odpowiada na pytanie jaki? jaka? jakie?, to na pewno przymiotnik!
W czasie lekcji zapoznaliśmy się z przymiotnikowymi planszami i poznaliśmy powiedzenia związane z "kolorowymi" przymiotnikami: myśleć o niebieskich migdałach, nie mieć zielonego pojęcia, patrzeć na świat przez różowe okulary, czerwony jak burak i złoty interes.
4. Co to jest szacunek? Rozmawialiśmy o tym na lekcji i uczniowie dawali przykłady ze swojego życia, czym dla nich jest szacunek i jak szacunek odnosi się do przyjaźni.
Uczniowie poznali dwa powiedzenia:
Dla przyjaciela nowego nie opuszczaj starego.
Prawdziwych przyjaciół poznaje się w biedzie.
W domu zróbcie poniższe ćwiczenia. Wysłuchajcie też piosenkę "Przyjaciel" i spróbujcie napisać jej słowa w zeszycie.
Na lekcji uczniowie zrobili wykreślankę:
5. Kontynuujemy ortografię ch/h. Uczniowie zrobili dwa ćwiczenia w klasie, a także dyktando:
Dyktando:
Na łące koncertowały muchy i chrząszcze. Od tego huku chwiały się łodygi chabrów i hiacyntów. Chrabąszcze wtórowały owadom aż zachrypły. Chudy pająk chrząkał głośno, aż uszy puchły od tego halasu. Zasłuchany w owadzi hymn puchacz nagle czmychnął hen daleko.
Na łące koncertowały muchy i chrząszcze. Od tego huku chwiały się łodygi chabrów i hiacyntów. Chrabąszcze wtórowały owadom aż zachrypły. Chudy pająk chrząkał głośno, aż uszy puchły od tego halasu. Zasłuchany w owadzi hymn puchacz nagle czmychnął hen daleko.
6. Mieliśmy bardzo ciekawe odpowiedzi na pytanie: Co byś wolał(a)?
Czy byś wolał być znanym pisarzem czy piosenkarzem?
Czy byś wolał być psem czy kotem?
Czy byś wolał być bocianem czy orłem?
Czy byś wolał mieszkać na wsi czy w mieście?
Czy byś wolał być rajdowym kierowcą czy kolarzem?
Czy byś wolał cofnąć się 100 lat w czasie czy posunąć 100 lat do przodu?
7. Na zakończenie zajęć zagraliśmy w dwa Kahooty:
7. W domu:
Podręcznik str. 52/53
Dodatkowe punkty za ćwiczenia z zeszytu ćwiczeń na str. 30/31
Proszę ćwiczyć piosenkę dla mamy :)
Podręcznik str. 52/53
Dodatkowe punkty za ćwiczenia z zeszytu ćwiczeń na str. 30/31
Proszę ćwiczyć piosenkę dla mamy :)
00:00
00:00
Mamo Mamo to o Tobie
Sobota, 4 maja, 2024
1. Rozpoczęliśmy zajęcia dzieląc się wspomnieniami z ferii szkolnych i było mnóstwo do opowiadania, bo większość uczniów była na wspaniałych wycieczkach w Australii :)
2. Jesień już na dobre do nas zawitała i przeczytaliśmy opowiadanie "O tym, jak żurawie kluczem drzwi jesienne otworzyły" - na zrozumienie uczniowie zrobili ćwiczenia od 1-6.
3. Uczniowie napisali w zeszytach wierszyk "Przyszła jesień do ogródka", a następnie wszyscy wiersz czytali na głos:
Przyszła Jesień do ogródka. Przywołała Jagusię:
- Marchew zbierz,
rzepkę zbierz,
do piwniczki
wszystko znieś!
Znosi Jagusia do piwniczki jarzynki, znosi i znosi.
Jeden wór,
drugi wór -
do wieczora
trwał ten zbiór.
Wieczorem przybiegł do ogródka szary zajączek.
Chodził między zagonkami powolutku, powolutku.
- Marchwi brak,
rzepki brak!
Czemu tak?
Czemu tak?
Zauważyła zajączka jesień. Pogroziła mu paluszkiem.
- Coś tu chciał?
Tyś marchewkę,
rzepkę siał?
Uciekł zajączek do lasu.
Rad nierad
na mchu siadł,
zwiędły listek
brzozy zjadł...
Przyszła Jesień do ogródka. Przywołała Jagusię:
- Marchew zbierz,
rzepkę zbierz,
do piwniczki
wszystko znieś!
Znosi Jagusia do piwniczki jarzynki, znosi i znosi.
Jeden wór,
drugi wór -
do wieczora
trwał ten zbiór.
Wieczorem przybiegł do ogródka szary zajączek.
Chodził między zagonkami powolutku, powolutku.
- Marchwi brak,
rzepki brak!
Czemu tak?
Czemu tak?
Zauważyła zajączka jesień. Pogroziła mu paluszkiem.
- Coś tu chciał?
Tyś marchewkę,
rzepkę siał?
Uciekł zajączek do lasu.
Rad nierad
na mchu siadł,
zwiędły listek
brzozy zjadł...
4. U nas jesień a w Polsce wiosna i właśnie czas na powrót bocianów z Afryki do Polski. Rozmawialiśmy o tym na ostatnich zajęciach przed wakacjami i praca domowa jest następująca:
Na kartce papieru A4 lub A3 napisać wiadomości/ciekawostki o bocianach, narysować bociana i spróbować ułożyć wiersz o bocianie.
Na stronie szkolnej mamy osobną stronę o bocianach - zachęcam do odwiedzenia:
Warto wiedzieć o...
Na tej stronie jest link do Klekusiowa, gdzie możecie zajrzeć do bocianiego gniazda:) Jest to 24/7 live feed odświeżany co parę minut - poznacie parę bocianią: Kropeczkę i Kleksa, są już 3 jajka a tata Kleks ciągle donosi świeże sianko.
Wyzwanie dla nas wszystkich - czy uda nam się zobaczyć wykluwanie bocianiątek?
To dopiero będzie frajda!!
5. Z ortografii ćwiczyliśmy CH/H i zrobiliśmy Kahoot! Czy wiecie, jak zrobić poniższe ćwiczenia?
Na kartce papieru A4 lub A3 napisać wiadomości/ciekawostki o bocianach, narysować bociana i spróbować ułożyć wiersz o bocianie.
Na stronie szkolnej mamy osobną stronę o bocianach - zachęcam do odwiedzenia:
Warto wiedzieć o...
Na tej stronie jest link do Klekusiowa, gdzie możecie zajrzeć do bocianiego gniazda:) Jest to 24/7 live feed odświeżany co parę minut - poznacie parę bocianią: Kropeczkę i Kleksa, są już 3 jajka a tata Kleks ciągle donosi świeże sianko.
Wyzwanie dla nas wszystkich - czy uda nam się zobaczyć wykluwanie bocianiątek?
To dopiero będzie frajda!!
5. Z ortografii ćwiczyliśmy CH/H i zrobiliśmy Kahoot! Czy wiecie, jak zrobić poniższe ćwiczenia?
6. Bawiliśmy się w zgadywanie pomieszanych wyrazów i szukanie antonimów:
zikgu, zadume, mugka, bustoau, bakuł, ruszgik, kiecurek, tuby, pisgodłu, ragó, kawrópetem, gmóz,
zikgu, zadume, mugka, bustoau, bakuł, ruszgik, kiecurek, tuby, pisgodłu, ragó, kawrópetem, gmóz,
7. Rozmawialiśmy o majowych świętach w Polsce:
1 maja - Święto Pracy
2 maja - Dzień Flagi i Dzień Polonii i Polaków za granicą
3 maja - uchwalenie Konstytucji 3 maja (1791)
9 maja - Narodowe Święto Zwycięstwa i Wolności (1945 rok - koniec 2 wojny światowej)
1 maja - Święto Pracy
2 maja - Dzień Flagi i Dzień Polonii i Polaków za granicą
3 maja - uchwalenie Konstytucji 3 maja (1791)
9 maja - Narodowe Święto Zwycięstwa i Wolności (1945 rok - koniec 2 wojny światowej)
Zróbcie w domu wykreślankę:
Kahoot!
8. Uczymy się piosenki na Dzień Mamy - wszyscy refren na pamięć. Viktoria i Maia śpiewają solo pierwszą i drugą zwrotkę:
1. Kocha, lubi, dba, szanuje,
Często tuli i całuje.
Wszystkie psoty mi wybacza,
I pomaga i doradza.
Ref. Mamo, mamo to o Tobie,
Takie myśli mam w swej głowie.
Cieszę się, że Ciebie mam,
Tyś najlepsza z wszystkich mam. (2x)
2. Czuła, dobra, roześmiana,
Opiekuńcza i wspaniała.
Do snu też opowie bajkę,
O tym jak kot palił fajkę.
Ref. Mamo, mamo to o Tobie,
Takie myśli mam w swej głowie.
Cieszę się, że Ciebie mam,
Tyś najlepsza z wszystkich mam. (4x)
Do soboty:) Marzena
1. Kocha, lubi, dba, szanuje,
Często tuli i całuje.
Wszystkie psoty mi wybacza,
I pomaga i doradza.
Ref. Mamo, mamo to o Tobie,
Takie myśli mam w swej głowie.
Cieszę się, że Ciebie mam,
Tyś najlepsza z wszystkich mam. (2x)
2. Czuła, dobra, roześmiana,
Opiekuńcza i wspaniała.
Do snu też opowie bajkę,
O tym jak kot palił fajkę.
Ref. Mamo, mamo to o Tobie,
Takie myśli mam w swej głowie.
Cieszę się, że Ciebie mam,
Tyś najlepsza z wszystkich mam. (4x)
Do soboty:) Marzena