- Published on
00:00
00:00
European Jazz Trio - Raindrop Prelude, Chopin
Deszczowa muzyka. Joanna Kulmowa
„Co to za dzwony?
A to w tej rynnie.
A to muzyka deszczowa płynie.
A to na dachach, jakby na bębnach,
Dudni i dudni ulewa wiosenna.
Tłucze o szyby wesołym deszczem,
Bębni kroplami jeszcze i jeszcze.
I na listeczkach gra z całej duszy,
Aż rozkrzyczane słowiki głuszy.
Aż słowik szepce do słowika:
- To ci muzyka!
Taka muzyka, to jest muzyka, co?”
Kiedy pada. Joanna Kulmowa
A kiedy tak pada i pada,
ogromnie jestem rada
i kalosze wkładam bardzo duże,
żeby włazić w największe kałuże,
żeby mącić, miesić błoto rozpryśnięte
i być kaczką
albo okrętem.
A niech spadnie ulewa,
niech roztańczą się drzewa,
to pofrunę nad lasem, nad polem,
pod czerwonym,
ulubionym
parasolem.
A kiedy tak pada i pada,
ogromnie jestem rada
i kalosze wkładam bardzo duże,
żeby włazić w największe kałuże,
żeby mącić, miesić błoto rozpryśnięte
i być kaczką
albo okrętem.
A niech spadnie ulewa,
niech roztańczą się drzewa,
to pofrunę nad lasem, nad polem,
pod czerwonym,
ulubionym
parasolem.
Moje spacery z psem deszczowe już od tygodnia... Mokniemy codziennie, ale nawet kiedy pada, w australijskim buszu jest pięknie! Wystarczą tylko kalosze, peleryna z kapturem i już można wskoczyć do kałuży, puszczać łódki w strumykach i obserwować przyrodę - wspaniała zabawa :) Marzena
Kiedy mamusia gra. Helena Bechlerowa
Kiedy mamusia wieczorem
Zagra mazurki Szopena,
Siadamy przy niej cichutko:
Ja, Ola, Stefek i Lena.
Dziwna to jakaś muzyka!
Gdy słucham i przymknę oczy,
Widzę las, niebo, a potem
Pastuszek za krówką kroczy.
I widzę taniec wspaniały,
Suną za krokiem krok – pary.
Słucham i patrzę, i nie wiem:
Muzyka to, czy też czary?
Za oknem wiatr,
Dzwonią w szyby
Krople powolne, miarowe.
Mamusiu, słyszysz, deszcz pada,
Zagraj „Preludium deszczowe”.
Kiedy mamusia wieczorem
Zagra mazurki Szopena,
Siadamy przy niej cichutko:
Ja, Ola, Stefek i Lena.
Dziwna to jakaś muzyka!
Gdy słucham i przymknę oczy,
Widzę las, niebo, a potem
Pastuszek za krówką kroczy.
I widzę taniec wspaniały,
Suną za krokiem krok – pary.
Słucham i patrzę, i nie wiem:
Muzyka to, czy też czary?
Za oknem wiatr,
Dzwonią w szyby
Krople powolne, miarowe.
Mamusiu, słyszysz, deszcz pada,
Zagraj „Preludium deszczowe”.
0 Comments