Published on
O zgrozo! Nasza kotka Funia jest ostatnio zdeterminowana sprawić nam prezent w postaci żywej myszy polnej! Swoim zachowaniem dużo bardziej przypomina lwa z polskiego tłumaczenia "Alicji w Krainie Czarów", niż kotka tłuścioszka, czyli słynnego chorego kotka Stanisława Jachowicza...
00:00
00:00

Chory Kotek & The Sick Kitten

Picture
Pan kotek był chory 
i leżał w łóżeczku. 
I przyszedł kot doktor. 
- Jak się masz, koteczku? 
- Źle bardzo- i łapkę 
wyciągnął do niego. 
Wziął za puls pan doktor 
poważnie chorego 
I dziwy mu prawi: 
- Zanadto się jadło, 
co gorsza, nie myszki, 
lecz szynki i sadło; 
Źle bardzo! gorączka! 
Źle bardzo, koteczku! 
Oj długo ty, długo 
poleżysz w łóżeczku 
I nic jeść nie będziesz, 
kleiczek i basta. 
Broń Boże kiełbaski, 
słoninki lub ciasta! 
- A myszki nie można? - 
zapyta koteczek – 
lub ptaszka małego 
choć parę udeczek? 
- Broń Boże! Pijawki 
i dieta ścisła! 
Od tego pomyślność 
w leczeniu zawisła. 
I leżał koteczek; 
kiełbaski i kiszki 
nietknięte; z daleka 
pachniały mu myszki. 
Patrzcie, jak złe łakomstwo! 
Kotek przebrał miarę, 
musiał więc nieboraczek 
srogą ponieść karę! 
Tak się i z wami, 
dziateczki, stać może: 
od łakomstwa 
strzeż was Boże! 
00:00
00:00

Kot w butach


Pan Lew by raz chory i leżał w łóżeczku, 
Więc przyszedł pan doktor: 
- Jak się masz, koteczku? 
- Niedobrze, lecz teraz na obiad jest pora - rzekł Lew rozżalony i pożarł doktora.
Picture

Funia

00:00
00:00

muz. W Lutosławski - Kotek. J Tuwim

Kotek. Julian Tuwim

Miauczy kotek: miau!
- Coś ty, kotku, miał?
- Miałem ja miseczkę mleczka,
Teraz pusta jest miseczka,
A jeszcze bym chciał.

Wzdycha kotek: o!
- Co ci, kotku, co?
- Śniła mi się wielka rzeka,
Wielka rzeka, pełna mleka
Aż po samo dno.

Pisnął kotek: piii...
- Pij, koteczku, pij!
Skulił ogon, zmrużył ślipie,
Śpi - i we śnie mleczko chlipie,
Bo znów mu się śni.


O dwóch kotkach. Helena Bechlerowa

Czarny kotek wlazł na płotek,
Wąsikami ruszył.
Myje łapki i futerko.
Ogonek i uszy.
Przechodziła świnka z synkiem
I podniosła ryjek:
-Popatrz, synku jak się pięknie
Czarny kotek myje.
Umył kotek swe futerko
I opuścił płotek.
Zaraz po nim na to miejsce
Wskoczył biały kotek.
Powracała świnka z synkiem:
-Widzisz, synku mały,
Długo mył się czarny kotek,
Aż zrobił się biały.

0 Comments
00:00
00:00

Chopin - Prelude No 4

Authors: Teachers

Przemyślenia na różne tematy...