CALENDAR
STUDENT PORTAL
RESOURCES
Wielkanoc

Published on

click in the picture

00:00
00:00

z Piwnicy pod Baranami - Szczęście

00:00
00:00

Chwila Nieuwagi - Szybko


​Szybko. Danuta Wawiłow

​Szybko, zbudź się, szybko, wstawaj!
Szybko, szybko, stygnie kawa! 
Szybko, zęby myj i ręce! 
Szybko, światło gaś w łazience! 
Szybko, tata na nas czeka! 
Szybko, tramwaj nam ucieka! 
Szybko, szybko, bez hałasu! 
Szybko, szybko, nie ma czasu! 

Na nic nigdy nie ma czasu? 

A ja chciałbym przez kałuże 
iść godzinę albo dłużej, 
trzy godziny lizać lody, 
gapić się na samochody 
i na deszcz, co leci z góry, 
i na żaby, i na chmury, 
cały dzień się w wannie chlapać 
i motyle żółte łapać 
albo z błota lepić kule 
i nie spieszyć się w ogóle... 

Chciałbym wszystko robić wolno,
ale mi nie wolno? 
Published on
Piękna, świąteczna atmosfera w kościele w Marayong na święceniu pokarmów wielkanocnych... Święconka to jedna z ulubionych tradycji moich uczniów - rozmowa o tym, co każdy wkłada do koszyczka jest zawsze bardzo entuzjastyczna, ale zwyczaj wzbudzający najwięcej emocji to oczywiście śmigus-dyngus!
Wesołego "dyngusowania" w jutrzejszy Lany Poniedziałek:) Marzena

00:00
00:00

Katarzyna Groniec - Gorzkie żale

00:00
00:00

Antonina Krzysztoń - Alleluja

Published on
Pogoda w kratkę - trochę słońca, trochę dżdżu - w sam raz na herbatkę i ciasto ze śliwkami...
A żeby się za bardzo nie rozleniwić, można poćwiczyć z dziećmi polskie łamańce językowe zaczynając od słowa dżdżysty*... 

* Jaki jest Mianownik od rzeczownika dżdżu?
Dżdżu (wcześniej tego dżdża) to dawna forma dopełniacza liczby pojedynczej rzeczownika deszcz, który do XV miał w mianowniku postać deżdż. Ponieważ w polszczyźnie spółgłoski w wygłosie absolutnym (czyli na końcu wyrazu występującego w izolacji) lub przed rozpoczynającą następny wyraz spółgłoską bezdźwięczną, czasem również przed spółgłoską półotwartą i samogłoską (tzw. fonetyka międzywyrazowa) są realizowane bezdźwięcznie, deżdż często wymawiano jak deszcz. Z czasem fonetyczna postać wyrazu została przeniesiona również do pisowni. Dawna forma dopełniaczowa pozostała w języku do dzisiaj, ponieważ utrwaliła się w stałym związku frazeologicznym czekać, pragnąć, łaknąć czego jak kania dżdżu. Dźwięczny rdzeń dżdż- zachował się też w wyrazach pochodnych, takich jak: dżdżystydżdżyściedżdżystodżdżownica.
Warto wspomnieć, że współcześnie funkcjonuje termin: ta dżdża, który jest używany w języku meteorologów jako nazwa drobnego deszczu.
Autor: Natalia Sosnowska (Wydział Nauk Humanistycznych, KUL)
Przepis:
Rozgrzać piecyk na 180s C - bez termoobiegu.
Trzy szklanki mąki, szczypta soli, 3/4 szklanki cukru (caster sugar), 5 żółtek, kostka niesolonego masła, łyżeczka waniliowej pasty albo cukier waniliowy - wszystko wymieszać na średnich obrotach w mikserze z taką łopatką - jak już składniki się połączą, szybko dognieść rękami i wyłożyć na dwie foremki (na dno dać papier do pieczenia). 
Podpiec aż ciasto się dobrze zrumieni, wyjąć i na to dać ciasno śliwki (użyłam Crimson, bo są kwaśne) i posypać kruszonką (szklanka mąki, 1/2 szklanki caster sugar, 1/3 kostki masła i obtarta skórka z 1/2 cytryny zmiksowane do konsystencji bułki tartej). 
Ponownie włożyć do piecyka do dobrego zrumienienia kruszonki.
​Smacznego:) Marzena
00:00
00:00

Herbatka

00:00
00:00

Voo Voo - Herbatka

00:00
00:00

Chopin - Prelude No 4

Authors: Teachers

Przemyślenia na różne tematy...