Published on
Image description
Dzień Kobiet. Danuta Gellnerowa

W ósmym dniu marca
pierwszy kwiatek, z samego rana,
dostanie ode mnie Mama,
bo mamę kocham najwięcej,
za Jej uśmiech,
za Jej dobre ręce.

Potem z drugim kwiatkiem
pobiegnę do Sąsiadki.
Zadzwonię, a gdy spyta: - Kto?

Powiem: - To ja – i życzeń sto.
I szybko w tym dniu wesołym
pobiegnę do szkoły,
bo dla Pani
w dzisiejszy ranek
mamy moc niespodzianek.
A więc:
dziś koniecznie
będziemy bardzo grzeczni
i w klasie będzie cicho tak,
jakby ktoś zasiał mak.

A potem będą życzenia najszczersze
i piosenki, i „Sto lat”, i wiersze,
a na laurkach zakwitną kwiaty
jak zieloną wiosną,
jak latem.
A pani?
A Pani, wzruszona,
Uśmiechnie się
- jak potrafi najpiękniej –

do nas

00:00
00:00

Loda Niemirzanka - Ada! To nie wypada!

0 Comments
00:00
00:00

Chopin - Prelude No 4

Authors: Teachers

Przemyślenia na różne tematy...